sobota, 31 października 2009

jak to każda kobieta lubie świecidełka a co za tym idzie, podglądając blogi pomyślałam sobie, że powinnam spróbować zrobić kilka świecidełek dla siebie

wbrew pozorom nie jest to łatwe, po pierwsze trzeba zainwestować kilka złotych bo jak się zacznie, zabawa wciąga i okazuje się ( co mnie przeokropnie irytuje ) że brakuję miliona drobiazgów a co za tym idzie, projekt który mamy w głowie nie może być zrealizowany

miałam szczęście, moja znajoma Agnieszka-Mrówka jest fachowcem od świecidełek i wsparła mnie całą furą przydasiów do produkcji biżuterii,

poniżej prezentuję efekty mojej pracy sprzed kilku dni :

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazkówdarmowy hosting obrazków

dla mnie w tej chwili największym problemem są zdjęcia, podglądam inne blogi i dech mi zapiera a jak patrzę na moje... katastrofa !!

a problem numer dwa, co skręcam drucik to uszko inne, Mrówcia mnie pocieszała, że to biżuteria autorska i niedociągnięcia zdażają się, rozmumiem zdażają ale u mnie są one nagminne !!

będę próbowała, podobno praktyka czyni mistrza :-)


mąż od jakiegoś czasu mnie molestował żebym zrobiła mu kamizelkę, i ja biedna ofiara gwałtu :-) zabrałam się do pracy, nie myślcie, że było to wczoraj czy też tydzień temu, tylko rok temu :-) i musze sie pochwalić, że w dniu dzisiejszym zakończyłam swoją pracę a raczej mękę :-)

nie był to wzór skomplikowany, włóczka bardzo przyjemna w pracy, mięciutka z maleńką domieszką wełny, prawdziwi irlandzki aran, ale jakoś praca mi nie leżała, może to jak ktos stoi nademną i marudzi wtedy budzi się we mnie warhoł i pod świadomie odrzuca mnie od pracy ?? nie mam pojęcia, najważniejsze KONIEC !!

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

.... a teraz jęczy o czapeczke do kompletu .... oj biedna ja biedna !!

dzięki internetowi poznałam kilka wspaniałych osób, niestety tylko z nielicznymi miałam przyjemność się spotkać, każde takie spotkanie było jak poznanie swojej drugiej połówki, było to dla mnie niezapomnianym przeżyciem i parafrazująć dziekuję za spotkanie i proszę o więcej !!

wiem, że zabrzmiało dziwnie okreslenie druga połówka ale prosze nie mieć kudłatych myśli, musicie mnie zrozumieć teraz po raz pierwszy znam osoby z tym samym bzikiem i nagle okazuje sie, że mogę rozmawiać z osobą którą widzę na żywo po raz pierwszy godzinami !! pijemy herbatkę za herbatką i wciąż jest temat, rozstajemy sie z rozsądku a nie z potrzeby ucieczki :-)


piątek, 30 października 2009

zgodnie z planami, które zrobiłam przed powrotem do Polski w dniu dzisiejszym zapisałam się na kurs kroju i szycia, powinien zacząć się pod koniec listopada, dobrze, że to tylko 4 tygodnie bo już nie mogę sie doczekać !!

na kurs kroju i szycia zapisałam sie również w Irlandii ale byłam skromnie mówiąc zdegustowana, miałam nadzieję, że nauczę sie czegoś pożytecznego a tu okazało sie, że to dla większości kursantek była tylko okazja spotkania z innymi paniami a nie okazja do nauki, przez 10 tygodni nauczyłyśmy się tylko podwinąć spodnie i wszyć zamek, cały czas towarzystwo plotkowało a nie zajmowało sie szyciem, ten polski kurs ma trwać 120 godzin więc mam nadzieję, że wyniosę z niego coś więcej niż przysłowiowe krzesło :-)

przy okazji zapisałam się na kurs nr dwa :-) pedadogiczny, pomyślałam sobie że jeśli jest problem ze znalezieniem pracy to powinnam sobie sama zorganizować pracę, to takie maleńkie marzenie prowadzenie warsztatów, kurów robótkowych a może kółek zainteresowania w szkołach ale do tego typu zajęć powinnam posiadać podstawy pedagogiczne, mieć pojęcie o metodyce nauczania i wiedzieć, że nie powinnam bić tępych uczniów książką po głowie :-)

z kursami był cyrk, w pierwszej kolejności poszłam do ośrodka szkolenia ustawicznego w Wodzisławiu i urzędującej tam pani powiedziałam co mnie interesuję, dowiedziałam się, że jeśli chcę sie zapisać na kurs pedagogiczny muszę mieć papiery mistrzowskie, tłumaczę jej skończyłam studia ale marzy mi się uczenie innych robótek ręcznych a z szydełkowania nie dają papierów mistrza ewentualnie mogę przynieść jej jakiś mój haft lub bluzkę, powiedziała nie, to jej sie pytam co mam zrobić ? byłam wściekła !!

poszłam do innej szkoły gdzie są organizowane kursy organizowane przez urząd pracy, pytam sie urzędniczkę czy muszę mieć jakieć dokumenty ?? powiedziała mi ona że wystarczy chęć do nauki, kurs okazał się tańszy, więcej godzin !!

więc najpierwsz szycie a potem pedagogika, kilka następnych miesięcy będę busy !!


długie wieczory sprzyjają ręcznym robótkom :-) wyszperałam kilka wzorów, którymi dzielę się z Wami

darmowy hosting obrazków

wzór jest TU

darmowy hosting obrazków

i następny jest TU


sobota, 24 października 2009

mam teraz okazję do pokazania szerszej publiczności moich prac :-) więc latam po domu i fotografuję moje starsze hafty,

kilka lat temu Hafty Polskie wydały wzór ikony, pamiętam jak dziobałam iglą zawzięcie :-) zmieniłam kilka kolorów, ponieważ stwierdziłam, że prawdziła ikona powinna mieć akcenty z błyszczących nici, niestety na fotografii tego nie można zobaczyć, poniżej obrazek już oprawiony :

darmowy hosting obrazków

ślicznie dziękuję za odwiedziny i przemiłe komentarze

Fagusiu  _ też mieliśmy takie obawy, ale całe szczęście, że jego płetwy zmieściły sie do beczki, a co do rozmiaru jego stópek to teściowa kiedyś mi opowiadała, że jak maleńkiego Adasia przyniosła ze szpitala i rozpakowała z becika, to stópki maleństwa były tak duże, że niemowle nie miało wystarczająco dużo siły żeby je utrzymać pionowo, tylko stópki uciekały na boki, rodzice martwili sie, że jak dorośnie stopy będzie miał o rozmiar mniejsze od kajaka, ale całe szczęście w pewnym momencie przestały rosnąć :-)

Aguś _ jeśli znajdzie te zdjęcia... oj biedna będę :-) czekają mnie rękoczyny,

Mrówciu _ dziś była degustacja, jak narazie bez sensacji żołądkowych

Mały Duszku _ mam faceta z miasta, wyobraź sobie, że on w wieku lat 30-stu poraz pierwszy krowę widział z bliska

Aniu _ i cytująć za pewną osobą " ... tymi rencami ... "

jesień to czas przygotowań do zimy, czyli weki, kompoty, dżemy i .. kiszenie kapusty

moje Szczęście to chłopak z miasta Chorzowa, który myślał, że kapusta na polach rośnie już ukiszona więc wszyscy jednogłośnie stwierdzili, że w tym roku jego kolej na deptanie kapusty, poniższe zdjęcie zamieszczam bez zgody zgody modela !!

ciekawe czy kapusta będzie jadalna :-)

darmowy hosting obrazków


p.s. nogi były myte :-)

w przerwach pomiędzy hafcikami na blogowe wymiany pozwoliłam sobie na odrobine luksusu i wymodziłam ( a raczej wyplatałam ) pierwszy w życiu kawałeczek biżuterii, może jeszcze nieporadnie ale mam nadzieję, że z biegiem czasu moje prace będą chociaż w połowie tak ładne jak prace Marzeny lub Agnieszki

dawno temu oglądałam a raczej słuchałam podczas haftu film Czarodziejki i kątem oka zobaczyłam na szyi jednej z bohaterek zaplatany naszyjnik który ogromnie mi sie spodobał, na sznureczku były przyczepione różyczki i całość fantazyjnie oplatała jej szyję, postanowiłam, że kiedys też sobie coś takiego sprawię, fakt nie mam łabędziej szyji więc końcowy efekt pokazuje na manekinie a nie na sobie :-)

miałam problem z listkami, nie miałam po prostu pomysłu, miałam wrażenie, że szydełkowe będą odrobinę zbyt ciężkie, więc doszyłam zielone kokardki z organzy, mam wrażenie, ze połączenie kordonka i lekkiej wztążki wygląda ciekawie, zrobiłam dwa rodzaje kwiatków, coś co na moje oko jest różyczko podobne i drugie powiedzmy że mocno rozwinięte dzikie róże :-) i z tych drugich kwiatów nie jestem w 100% zadowolona, jeśli mnie wena złapie wymienię je na te bardziej do róży podobne

no a o to moje dzieło :

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

środa, 21 października 2009

gdzieś ktoś powiedział, że jak nie miała baba kłopotu to kupiła sobie działkę, a mój Pan i Władca stwierdził,że szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie i .. kupiliśmy działkę

działka piekna, duża pół hektara, na wsi a jednocześnie blisko miasta, sloneczna.. ale ( zawsze musi być to "ale " ) jesteśmy już jej chyba trzecimy właścicielami a zaden z poprzednich nie przykładał sie do utrzymania porządku na niej, porasta ją dżungla tylko maczeta i mozna ruszyć na spotkanie przygody i można tam i tygrysa spotkać !!

chcemy na niej budować więc trzeba poletko oczyścić, od prawie trzech tygodni Adaś z moim Tatą walczą z krzewami i wczesną zimą.. po takiej wprawce moje kochanie może ubiegać sie o pracę drwala :-)

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

gdy patrzę na Adasia z piłą łańcuchową to przypomina mi się bardzo stara piosenka .. ".. a gdybym był młotkowy, w fabryce młotkiem szalał, to co byś powiedziała.. ach chciałabym, chciała ... " a ja zamiast młotkowego mam pilarza

darmowy hosting obrazków

 
1 , 2 , 3
Zakładki:
Blogi zabawowe
Do pooglądania
Fora
Frywolitki
Konwersje
Moje
Nauka - kursy
Odwiedzam - biżuteria
Odwiedzam - druty
Odwiedzam - gotowanie
Odwiedzam - haft
Odwiedzam - szycie
Odwiedzam - szydełko
Odwiedzam - wszystko inne
Szycie
Wzory
Zakupy
Click to make your own myspace banners from StyleMyProfile!
Use our Free Myspace Banner Maker! Click Here!
www.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.ws
Glittery texts by bigoo.ws

www.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.ws
Glittery texts by bigoo.ws