sobota, 27 marca 2010

jeszcze jedne majteczki, tym razem białe wykonane z białego kordonka MAXi, głębokość 23 cm, długość troczków ( bladoróżowa satynowa wstążka ) 73 cm każda, rozmiar L/M

Od 2010-03-27

 

jeśli ktoś byłby zainteresowany kupnem, tego lub innego koloru proszę o kontakt mailowy : czarownica71@gmail.com

nie wiem co Wy na to ... jadę sobie grzecznie i spokojnie z pracy, ruch samochodowy spory, dojeżdżam do samochodu z olbrzymia literą L na dachu, więc jak większość kierowców jak tylko mogę szybciutko wyprzedzam, w trakcie manewru kątem oka zerkam na kierowcę elki i widzę, że jest tam tylko jedna osoba, starszy pan ( domyślam się, że instruktor ) zapamientale rozmawiający przez telefon komórkowy trzymane ręką przy uchu ... wiem, ze dobre kilka lat nie było mnie w Polsce i może zmieniły się przepisy drogowe i może w chwili obecnej nie trzeba korzystać z zestawów głośnomówiących .. ale w moich czasach za takie wykroczenie groził mandat ... jakoś jeszcze mogę zrozumieć zwykłego, statystycznego Kowalskiego popełniającego tego typu wykroczenie ale instruktor ?? osoba która powinna uczyć, nie chcę tu pisać patetycznie, że powinna świecić przykładem innym kierowcom ... i tu jak można się dziwić, że kierowcy łamią przepisy, gdy osoba taka jak ten instruktor-nauczyciel sam przepisów nie zna ( przypuszczenie ) nie przestrzega, czego on może nauczyć ??

środa, 24 marca 2010

jak to już bywa z interesami na rozkręceniu, mam sporo czasu na ręczne robótki, z jednej strony cieszę się bo lubię dziergać no a z drugiej ... fajnie by było mieć wciąż ruch, klientów ...

jakoś ostatnio chodzą za mną sprawy majtkowe, frywolitki niestety nie ukończone, ale za to ananaskowe gotowe do inspekcji :

Od 2010-03-24

 

do tego broszka, kolorystycznie dopasowana do sweterka prezentowanego kilka dni temu :

Od 2010-03-24

 

niestety zdjęcie nie za bardzo mi się udało ... :-)

jeszcze jedna próba, tym razem ze sweterkiem, może aparat przestanie strajkować !!

Od 2010-03-24
Od 2010-03-24
Od 2010-03-24

no i oczywiście dzieło mojej Mamy :

Od 2010-03-24
Od 2010-03-24

kolor fajniutki, tylko nie mam pomysłu jakie wymyślić dodatki,

na sweterek wyszło 30 dag włóczki z irlandzkich zapasów, kupionej w sklepie którego polskim odpowiednikiem jest sklep wszystko po 5 zł



wtorek, 23 marca 2010

muszę się pochwalić najnowszym dziełem mojej Mamy a w zasadzie naszym wspólnym - no bo przecież koraliki naszywałam :-) i zszyłam na maszynie

wzór z jednej z najnowszych gazetek Diana, chyba jeszcze jest w sprzedaży ( niezłe tempo robienia na drutach ) włóczka  Moherek z Anilux'u, milusia w dotyku i absolutnie nie gryząca, bardzo cieniutka więc mama plątała ją podwójnie,

Od 2010-03-23
Od 2010-03-23
niedziela, 21 marca 2010

tak sobie pomyślałam ... jeśli są majteczki plątane na szydełku czemu by nie plątać frywolitkowych ?? wiem, że to nie jest oryginalny pomysł i już wiele osób wcześniej wpadło na ten sam, postanowiłam i ja spróbować

nie miała baba kłopotu i zaczęła, pomyślałam, że najlepiej jeśli zrobię je czerwone, wygrzebałam kłębuszek czerwonego kordonka, nawinęłam na czółenko i zaczęłam, nie jestem mistrzynią frywolitek.. raczej umieszczam się w frywolitkowym żłobku, i żeby dostosować kordonek do umiejętności.. o nie !! kordonek ( nie wiem co to za nazwa, kłębuszek był bez banderoli ) cieniutki, śliski, w czasie pracy żyje swoim własnym życiem, skręca się, jest jak sprężynka :-) ale ten kolor, cudny czerwony z połyskiem ...

bo ja to mam takie lekkie zboczenie jeśli chodzi o kolory ... każdy kolor lubię, pod warunkiem, że to czerwony !!

a poniżej początek mojej pracy :

Od 2010-03-21
Od 2010-03-21
Od 2010-03-21
Od 2010-03-21

chyba jeszcze sie nie chwaliłam, że od kilku tygodni mój czas lenistwa się skończył i w końcu poszłam do pracy, niestety nie mogłam znaleźć czegoś "państwowego" i po wielu zażartych dyskusjach otworzyłam swój maleńki biznesik, tak jak mądrzy ludzie mówią ... ciasny ale własny :-)

no a jak to w dzisiejszych czasach bywa, nie ma kolejek, kartek, mam czas na małe robótkowe co nie co w czasie pracy, w zeszłym tygodniu zawzięcie filcowałam kulki, podczas tej ciężkiej i niebezpiecznej pracy przyłapała mnie klientka, która jako też osoba zręcznorobótkowa bardzo chciała się nauczyć filcowania, a sama pochwaliła się ślicznymi majtusiami w stylu koniakowskim

ja to już jestem taki tym spod ciemnej gwiazdy, jak zobaczę też coś takiego chcę zrobić, więc całą sobotę dziobałam i prułam, prułam i dziobałam a poniżej efekt mojej pracy, koniaków może to nie jest ale chyba wstydzić się nie muszę :-)

Od 2010-03-21
Od 2010-03-21
Od 2010-03-21
Od 2010-03-21
sobota, 20 marca 2010

mam nadzieję, ze po tak długiej mojej nieobecności na forum bloga jeszcze od czasu do czasu ktoś tu zagląda :-) bo chciałabym w imieniu właścicielki Tygla Rozmaitości zaprosić na warsztaty i spotkania a szczególnie na spotkania robótkowe, rozpoczynają się od 27 kwietnia ( wtorek ) obie mamy nadzieję, że to spotkanie będzie się odbywało cyklicznie, serdecznie zapraszamy osoby które chcą się nauczyć robótek ręcznych od podstaw a także te które już robótkują a chcą poprawić swój warsztat, pochwalić się pracami, podzielić wiedzą, podpatrzeć to co inny dziergają ...

i jeszcze jedne korale z filcu, tym razem dłuuugie :-) na woskowany sznurek imitujący rzemień ( 110 cm ) nanizałam 1.5 cm filcowe kule, zastanawiałam się jaki mają one kolor... chyba to gorzka czekolada z jaśniejszymi akcentami, a do tego 0.5 cm koraliki crackle - zielone i drewniane w naturalnym kolorze

zrobienie tych korali sprawiło mi dużo przyjemności i .. tylko raz wbiłam sobie igłę w palec :-) no i oczywiście nie będę na tym forum cytować co wtedy powiedziałam .. cenzura wycięła !!!

Od 2010-03-20
Od 2010-03-20
Od 2010-03-20

no i ta sama propozycja .. jeśli jest chętna na zakup tych korali, zapraszam i proszę o kontakt mail'owy

 

dzięki uprzejmości Julii, właścicielki galerii Tygiel Rozmaitości z Wodzisławia Śląskiego miałam możliwość zapoznania się z filcowaniem !! na razie jest to filowanie na sucho ale planuję w najbliższej przyszłości zacząć się taplać w wodzie :-) muszę przyznać się szczerze, że nie przypuszczałam że ta technika tak bardzo przypadnie mi do gustu

od momentu gdy zaczęłam się bawić biżuterią podglądałam inne Panie Blogowiczki które do wyrobu biżuterii wykorzystywały filcowe kulki, podobało mi się zestawienie włochatych kulek filcu z ciepłym, gładkim drewnem i z zimnym szkłem czy też z kamieniami półszlachetnymi

gdy u Julii zobaczyłam ogromne porcelanowe perły, stwierdziłam, że muszę je zestawić właśnie z filcem, efekt mojej pracy przedstawiam poniżej :-)

Od 2010-03-20
Od 2010-03-20
Od 2010-03-20
Od 2010-03-20

 

korale mają 65 cm długości, porcelanowe perły 2,5 cm średnicy w kolorze białym z perłowym połyskiem a filcowe kule 1.5 cm średnicy i mają kolor butelkowej zieleni, posrebrzane przekładki a wszystko nanizane na zieloną linkę jubilerską


jeśli byłaby chętna żeby podarować sobie z okazji wiosny odrobinę luksusu i chciałaby sobie kupić te korale to proszę o kontakt mail'owy



piątek, 22 stycznia 2010

nie mogę uwierzyć, dwa dni z rzędu wpisy :-)

chcę Wam coś opowiedzieć, i to rzecz nie związana z robótkami, może podpadnę osobom związanym ze służbą zdrowia..

moje Kochanie zachorowało na coś grypodobnego a w zasadzie zachorowaliśmy hurtowo, najpierw Adaś potem reszta Rodziny, całe szczęście wszyscy szybciutko wyzdrowieli dwa tygodnie spokój i cisza a potem Adaś miał powtórkę z rozrywki, czyli paskudne samopoczucie i temperaturę powyżej 39 stopni, z tym, że pozostałych objawów grypy nie miał, ani kaszlu ani bolących mięśni, poszedł raz do lekarza po antybiotyku poczuł się gorzej, doszły sensacje żołądkowe, temperatura jeszcze wzrosła więc poszłam do ośrodka zdrowia z prośbą o wizytę domową, kierownik ośrodka odmówił mi, twierdząc, że pacjent z prawie 40 stopniową gorączką nie kwalifikuje się na wizytę domową, moja następna myśl no to pogotowie, pogotowie odmówiło mi przyjazdu, więc Adaś opatulony musiał iść do ośrodka dostał inne lekarstwa, oczywiście poprawa żadna, później udało mi się wezwać pogotowie, zawieźli go do szpitala w Rydułtowach, tak szybko się z nim uwinęli że ja nie zdążyła dojechać samochodem, miałam nadzieję, ze go zostawią chociaż na 24 godziny na obserwację, Adaś do mnie dzwoni, że już czeka przed budynkiem i że był tak słaby, że spadł ze schodów, oczywiście nikt w szpitalu się nim nie zainteresował, czy facet żyje czy nie połamał sobie nóg,

przyszedł weekend, a że przychodnia była zamknięta żeby Adasiowi zrobić zastrzyk przychodziła pielęgniarka środowiskowa, w niedzielę podczas zastrzyku Kochanie moje prawie zemdlało no i pielęgniarka była na bieżąco z naszymi przejściami, stwierdziła, że tym razem ona jedzie z nami i jeśli Adasia nie przyjmą do szpitala to muszą nam na piśmie oświadczyć, że pacjent nie nadaje się na hospitalizację, dopiero tego typu szantaż podziałał i w niedzielę po południu Adama przyjęto do szpitala

po trzech dniach był już w domu, czy nie można tego było zrobić wcześniej ? przecież są testy aby sprawdzić co pacjentowi dolega, wymaz z gardła, można pobrać krew, gdy się zapytałam lekarza dlaczego nie skierował Adama na takie badanie, powiedział, ze to za drogie badanie !!! czyli lepiej żeby umarł ?

nie rozumiem tego typu podejścia do pacjenta, mam wrażenie że dla większości lekarzy jesteśmy tylko numerami statystycznymi, potem w TV oglądamy ludzkie dramaty, tu lekarz odmówił leczenia a tam pogotowie nie przyjechało, przecież to SŁUŻBA zdrowia, powinni służyć, dla mnie są zawody które powinno sie wykonywać z powołania, z poświęceniem, bo przecież ufamy tym ludziom, oddajemy w ich ręce nasze zdrowie, życie, dzieci, dusze

ksiądz który molestuje dzieci, lekarz który odmawia pomocy, nauczyciel wyzywający dzieci, policjant bijący zatrzymanego ... co się dzieje z tym światem ?


1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 19
Zakładki:
Blogi zabawowe
Do pooglądania
Fora
Frywolitki
Konwersje
Moje
Nauka - kursy
Odwiedzam - biżuteria
Odwiedzam - druty
Odwiedzam - gotowanie
Odwiedzam - haft
Odwiedzam - szycie
Odwiedzam - szydełko
Odwiedzam - wszystko inne
Szycie
Wzory
Zakupy
Click to make your own myspace banners from StyleMyProfile!
Use our Free Myspace Banner Maker! Click Here!
www.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.ws
Glittery texts by bigoo.ws

www.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.wswww.bigoo.ws
Glittery texts by bigoo.ws